Najstarsze kartki pocztowe z Helu datowane są na początek lat 90. XIX wieku. Widoki przedstawiały najpopularniejsze miejsca osady: latarnie morską, nadbrzeże portowe z kościołem świętych Piotra i Pawła. Pozdrowień nie trzeba było pisać,każda ze starych kart zawierała tytuł: Gruss aus Hela.
   
Ilustracje na pocztówkach przyozdabiano egzotycznymi motywami: dziwnymi kwiatami i tropikalnymi muszlami jakich zapewne na Helu nie było. Co do strojów rybackich także można mieć "ale". Za helski można uznać natomiast motyw winorośli. Winorośl porastała prawie każdy dom.


   
Palenie światła wskazującego żeglarzom koniec helskiego cypla ma długą tradycję. Od XVII wieku istniał w Helu specjalny, drewniany żuraw, który wynosił w górę kocioł z żarzącym się węglem. Murowana latarnie o wysokości 42, 7m oddano do użytku w 1820 roku. Latarnia została wysadzona przez obrońców Helu 19 września 1939 roku.


   
Architektura powstałego na początku XV wieku gotyckiego kościoła pod wezwaniem św. Piotra i Pawła ulegała wielu zmianom.


   
Obok kościoła, po jego południowej stronie, znajdowała się helska szkoła.


   
W roku 1893 wybudowano pierwszy w tym rejonie port. Pozwalał on na bezpieczne cumowanie niewielkich kutrów. Hel bardzo szybko stał się ważnym ośrodkiem połowu łososia. Helski port na przełomie lat 20. i 30. XX wieku był na wybrzeżu największym ośrodkiem handlu żywym dorszem.


   
Okazały budynek helskiego dworca kolejowego dotrwał cały do dziś.

   
W 1927 roku rozpoczęto w Helu budowę kolonii domów dla polskich rybaków. Domy posiadały malownicze. Każdy dom posiadał na parterze dwa pokoje z kuchnia a na piętrze 3 małe pokoje. Domy zachowały Się do dziś (muszę się pochwalić, że w jednym z takich domów mieszka moja rodzina na HELU).